Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 213 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Hepi Niu Jir!!!

wtorek, 30 grudnia 2008 13:59

   Bom tu w tym roku po raz ostatni!!!
I dziękując za Wasze życzenia,w rewanżu życzę Wam tego,na czym Wam najbardziej zależy.
I tyle,bo cieniutki jestem w"wierszowaniu i tiutianiu"! Ale nie gniewajcie się,bo naprawdę Wam dobrze życzę!!!
A że nie umiem ubrać tego w stosowne słówka,to już nie moja wina-Tatuś z Mamusią takim mnie zrobili i klops!
;-)

Co do żądanego zdjęcia wspominanego przeze mnie kościoła,to znalazłem gada w necie!!!

Więc krótka instrukcja:
-wpisać www.mkolbe.wroclaw.pl
-wyskoczy strona parafii.Po lewej wybrać ze spisu treści"Galerie zdjęć"
-zdjęcia są w rządkach.Rząd trzynasty to 5 zdjątek owego"arcydzieła"w różnych ujęciach!
-"PODZIWIAĆ"

   A z innej beczki,to w sylwestrową noc stuknie mi szósty roczek bez papierocha!!!
Po dwudziestu latach kopcenia jak lokomotywa,a że zaczynałem w okresie głuchej komuny,to paliłem półtorej paki dziennie takich kołków,że klękajcie narody!
Ale się udało!!!
I nie ukrywam,że dumny jestem z siebie niebywale!
A co!!!
   Piszę o tym,bo okoliczności owego rzucenia są dość zabawne.A w dodatku bardzo,bardzo polskie.
Przybliżę je Wam kiedyś.
Właściwie,to miałem zamiar zrobić to dziś i zrobiłem,ale pieprzona WP zeżarła mi kawał tekstu i"się zniechęciłem"!
A i z czasem u mnie dziś"nie ten tego"!
Więc"dozo"w przyszłym roczku!
:-D


Podziel się
oceń
0
0

Dziś zostałem zgwałcony estetycznie! I to we Wrocławiu!!!

niedziela, 28 grudnia 2008 14:38
   Bo dopiero co stamtąd wróciłem.
Siedziałem ja sobie wczoraj w domeczku,a tu nagle-telefon.
Zadzwonił kumpel,którego córa studiuje we Wrocławiu i dziś właśnie musiała wracać,bo załatwiła sobie małą fuszkę i dziś po południu zaczyna pracę.I dobry tatulo postanowił ją odwieźć,a że o mej miłości do Wrocławia wie całe moje otoczenie,to zaproponował cobyśwa jechali we trójkę.
A ja oczywiście na to,jak na lato!!!
Wstałem o bardzo psychopatycznej porze,bo o czwartej,ale że ślisko na drogach to i nie marudziłem zbytnio,bo życie mi jeszcze miłe.Pojechaliśmy,autostrada nawet pusta i dobrze utrzymana,zajechaliśmy na jakieś blokowisko,wysiedliśmy i o mało zawału nie dostałem.
Z obrzydzenia!
Bo przed ócz mych błękitami stał kościół.Tak ohydny,że od samego patrzenia oczopląsu można było dostać!!!
Ja wiem,że polski ksiądz z reguły z zapyziałej wiochy pochodzi i gust ma taki więcej pszenno-żytni,co przenosi się na zarządzane przez niego obiekty sakralne,ale tamtejszy pleban pojechał na maksa!!!
KOSZMAREX!!!
Kościół p.w.M.M.Kolbego.
I w dodatku to dzieło pijanego architekta paskudzi ulicę jednego z moich idoli,czyli"Dzióbka"Horbaczewskiego!
No zniesmaczyłem się w moim ulubionym mieście!
Na szczęście wróciłem przed godzinką,zjadłem-a jakże-bigosik i już jest mi dobrze!
Ale co sobie przypomnę,to aż mną trzącha!
Bueeee.....
Do dzisiaj,numerem 1 na mojej prywatnej liście najbardziej poronionych kościołów był bunkier p.w.Nawiedzenia NMP w Sosnowcu,ale niniejszym zostaje tylko wiceliderem.A swoją drogą:jak to jest możliwe,że ktoś zatwierdza takie potworki do realizacji?!
Bo ktoś do ciężkiej cholery chyba to przyklepać musi?!!
A jeżeli zna ktoś jakieś ciekawe przykłady świątynnych dziwolągów,to niech napomknie-będę wiedział,gdzie mam nie jeździć!
Po co katować oczy?

I mała muzyczka.
Ciekaw tylko jestem,czy Wy w ogóle słuchacie tych moich propozycji,bo nikt nigdy nic nie napomknął o moim muzycznym guście.
A mogłoby być nawet ciekawie.
Podziel się
oceń
0
0

Wpadłem jeno na momencik.

czwartek, 25 grudnia 2008 15:05

   Bo świętuję.
Zwłaszcza,że po szybkim odbębnieniu wczorajszych,znienawidzonych przeze mnie rytuałów,w których uczestniczę dla tzw."świętego spokoju",przeszedłem do przewlekłej,trwającej obecnie fazy.
Hedonistycznej wybitnie!
I jest mniamuśnie!!!
Aby się nie wpieniać zbytnio,na wagę wejdę dopiero po Nowym Roku!
Teraz mam relaksik na full!!!
:-D

A to do posłuchania.
Bo lubię!
Choć takie to bożonarodzeniowe w klimacie,jak z Gosiewskiego superman!
Ale świetne i to jest najważniejsze!!!

 

Do zobaczyska!!!
;-)


Podziel się
oceń
0
0

A tak na Święta,coby nastrój był!

wtorek, 23 grudnia 2008 14:27

:-D:-D:-D:-D:-D



Fkrutce wrucem,bo Was lóbiem!!!
;-)
Podziel się
oceń
0
0

Bigos doszedł!!! Święta mogą się zacząć!

poniedziałek, 22 grudnia 2008 14:22
   Nie jestem pewien,czy jeszcze przed świętami tu zajrzę,więc już dziś życzę Wam wszystkim Wesołych i spokojnych Świąt!!!
I wszystkiego,czego tylko sobie zamarzycie!
Wszystko dla Was,moi Drodzy Znajomi!!!
@)-->-->--(*-*):-D
   A tym,którzy życzą mi źle,życzę w dwójnasób tego,czego oni życzą mnie!!!
I przebijcie mnie teraz w swych klątwach,dupki!!!
*-O;-P]:->
   I mam nadzieję,że po tych kilku dniach nie zabije mnie odczyt wskazań mojej wagi łazienkowej!!!
A wiem,co będę robił i mam podstawy do obaw!
Nie da się bowiem ukryć,że będę żarł niestety!!!
Za dobrze pitraszę,abym miał te cymesy rzucić na żer innym,a samemu tylko się przyglądać.
Byłoby to strasznym frajerstwem!
Ale co tam-dałem radę 7 lat 11 miesięcy i 22 dni temu rzucić w cholerę papierochy po 20 latach kopcenia jak lokomotywa,to i te parę kilo dam radę zrzucić!!!
Będę twardy!
;-)
   POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH!!!
Podziel się
oceń
0
0

Ciszej nad tą trumną!

niedziela, 21 grudnia 2008 14:43
   Bo jak zwykle odeszliśmy od tematu!
Ja nabijam się z tych,którzy użalają się nad talibami torturowanymi muzyką,a w efekcie muszę się tłumaczyć z tego,co Yankies robią w Iraku i Afganistanie!
Jakby to w ogóle miało jakiś związek i jakby mnie to cokolwiek obchodziło!!!
Ale jedno muszę jeszcze"w temacie"rzucić:
Śmierć"połowy populacji"Iraku,czy też"zaawansowane zmiany w górskim krajobrazie"w Afganistanie,to już ciężki nonsens!!!
A że w militariach siedzę po uszy,bo wojna i technika wojskowa są moją pasją,to WIEM co piszę!

I jeszcze coś:
Opatrzność,bądź ewolucja (niepotrzebne skreślić) wyposażyły mnie w mózg i to chyba nie najdurniejszy,żebym go używał!
A przez używanie,rozumiem interesowanie się nie tylko tym,co znajduje się w zasięgu wzroku ograniczonego końskimi klapami na patrzałkach,ale tym wszystkim co się na tym durnym świecie dzieje!
I dobrze mi z tym!!!
Więc będę się interesował czym popadnie,a zakres moich zainteresowań jest nieskończony.
Amen!

A z innej beczki,to wczoraj przegadaliśmy z kumplami cały wieczór o bezczelności,która w dzisiejszych czasach święci triumfy.A że temat podnoszący ciśnienie,to dla odreagowania zaczęliśmy się zastanawiać nad tym,co można uznać za"szczyt bezczelności".Oczywiście na początek poleciał stary dowcipas o papierze toaletowym,ale wkrótce zaczęliśmy przywoływać z pamięci autentyki i po dyskusji wybraliśmy zwycięzcę! Bezkonkurencyjne w bezczelności okazały się o dziwo nie polityczne środowiska naszej Ojczyzny,a muzea szwedzkie,a numer jaki wycięły miał miejsce pi razy oko w połowie lat dziewięćdziesiątych.
Przybliżę go,bo niezły:
Właśnie tak jakoś kilkanaście lat temu,w Warszawie,z pompą i paradą otwarto wystawę eksponatów z muzeów szwedzkich.Niby nic spektakularnego,ale diabeł jak zwykle siedzi w szczegółach.Tak się bowiem złożyło,że Szwedzi przywieźli do Polski wyłącznie te dzieła sztuki,które kilkaset lat wcześniej ich przodkowie ukradli w Polsce podczas Potopu!
No przyznacie chyba,że numer jest konkretny-okraść kogoś,mordując przy tym tysiące posiadaczy owego majątku,a potem przywieźć to do ich potomków i żądać pieniędzy za pooglądanie tego sobie,po czym wywieżć to nazad do Szwecji!
Mrożek by to z pewnością docenił!

I mała,a dobra muzyczka.
Nie mówiąc o tym,że z niegłupim tekstem!
Bardzo niegłupim!!!

Podziel się
oceń
0
0

Obrońcy praw człowieka to idioci są!!!

środa, 17 grudnia 2008 15:14
   Ktoś powie,że plotę bzdury?!!
No to od początku:

   Wczorajsza prasa doniosła,że w USA rozpętała się afera z dręczeniem biednych talibów w pierdlu Guantanamo.Rzecz doprawdy niebywała-okazało się,że krwiożercze łotry z amerykańskich służb specjalnych dręczą biednych więźniów straszliwie,bo puszczają im głośno i na okrągło muzykę.
I już!
Całe dręczenie!!!
Wśród oszołomstwa się zagotowało:obrońcy zawyli ze zgrozy,a muzycy,których dzieła były do owego znęcania się wykorzystywane,natychmiast zaprotestowali!
Bo tak przecież nie wolno!!!

   Tu pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze:
Zgadzam się z tym,że takie operacje mogą być nieprzyjemne,a nawet-uwzględniając fakt,że zbrodniarze z CIA puszczali m.in.kawałki Britney Spears-że mogą być torturą straszliwą!!!
ALE NIE PRZESADZAJMY!!!
Zwłaszcza,że te pełne oburzenia popierdywania obrońców praw człowieka podszyte są gigantyczną hipokryzją!!!
Bo gdy co jakiś czas zdarzy się,że"muzułmaństwo walczące"uderzy celnie i boleśnie w niewinnych i bezbronnych,to całe to towarzystwo,które tak troszczyło się o biednych terrorystów,NATYCHMIAST zaczyna pyskować w takim mniej-więcej stylu:
-gdzie był nasz wywiad?!!
-co nasze władze w ogóle robią?!!
-co to za porządki?!!
I wszyscy ci debile nie zastanawiają się,że służby,aby być skuteczne,MUSZĄ czasem stosować te wredne i obrzydliwe sposoby!!!
Bo co-mają iść do typa,przydzielić mu adwokata ,po czym prosić płaczliwie:"Kochany panie talibie,niech pan nam łaskawie pomoże i może coś powie,pliiiiz".A wówczas on,wzruszony ich dobrocią i zaletami demokracji,zapłacze na łonie przesłuchującego i szlochając wsypie wszystkich kumpli,wujcia Osamy nie wyłączając!!!
Tak się ma to odbywać?!!
No kogoś chyba pojebało i nie mam zamiaru za słowa przepraszać,bo mam rację!!! A czasem mocnym słowem rzucić należy,aby dotarło do co niektórych móżdżków!!!
I podsumowując:
Zgadzając się z podstawowym faktem,czyli tym,że tortury są złe i okrutne,trzeba czasami pozwolić na ich stosowanie,bo niekiedy inaczej się nie da! A mając do wyboru:życie i zdrowie niewinnych i życie i zdrowie zdeklarowanego,zbrodniczego fanatyka,to tak w rzeczywistości wyboru nie mamy! I musimy zaakceptować fakt,że rzeczy dla śledztwa ważne i kluczowe powiedział przesłuchującym pan Arab z działającą lokówką w odbytnicy!!!
Obrzydliwe?!!
Ależ tak!!!
Tylko,że to właśnie jest prawdziwe życie!!!!!
I gdy sobie to już uświadomimy,to przestaniemy użalać się nad popaprańcem,który w celi musi słuchać RAGE AGAINST THE MACHINE,czy innego czegoś!!!
Mała kara za zabijanie ludzi!
A może akurat trafi na takiego,któremu się spodoba?
To jeszcze okaże się,że robi mu się tym dobrze!!!

I jeszcze jedno-ciekaw jestem,czy ci oburzeni wykonawcy pyskowali by z taką samą gorliwością,gdyby CIA płaciła im tantiemy za wykonywanie ich utworów?!!
]:->
Przypuszczam,że wątpię!!!

A że w bojowym nastroju jestem,to na koniec stary,dobry punk rock!!!
Kocham ten zespół i ten kawałek!!!


Podziel się
oceń
0
0

A prosiłem,coby mi nie przypominać!!!

wtorek, 16 grudnia 2008 13:57
   Ale dojdź tu z baba...eeee....tego,no...KOBIETKAMI naszymi kochanymi do ładu!
No się nie da!
Ale nie chcę wyjść na gbura,więc doceniam intencje(wstać o szóstej rano! Monisiątko Moje Kochane!!!) i zaangażowanie i dziękuję bardzo!
Zwłaszcza za rozbawienie mnie tekstem o dwudziestopięciolatce,rozpaczającej nad swym zaawansowanym wiekiem!
Zaiste-kobieta to konstrukcja niezrównana i niepojęta!!!
I dlatego mnie to tak kręci i żaden wiek mnie z tego nie wyleczy!
O ile nie wyciągnę wcześniej kopyt i jakimś cudem dożyję późnej starości,to będzie ze mną tak jak w tym kawale:

-Panie doktorze,proszę mi pomóc! Ja bez przerwy biegam za kobietkami!
-A ile pan ma lat?
-A już 96.
-To niechże się pan cieszy,że jeszcze pan może za nimi biegać!
-Panie! Ale ja nie pamiętam po co!!!

Tak ze mną będzie!!!

A z innej beczki:

-Moniaczku! Nie pochlebiaj sobie,że już i tak masz nagrabione,bo żeby mnie na serio wpienić trzeba postarać się o wiele bardziej niż Ty to robisz!

-Zakrętasiu Moja Miła! Jeżeli chodzi o stroje przeze mnie na wieczór preferowane,to powinnaś wiedzieć,że kobieta ubrana wyłącznie we własne włosy jest najpiękniejsza!
I jak fantastycznie wpływa to na portfel!!!

-Poziomciu! Nie jestem najlepszy w organizowaniu bankietów,więc proszę o wybaczenie! Zwłaszcza,że nie chciałabyś skakać w rytm muzyki,którą ja bym na moim bankiecie-podpuszczony przez"Zakrętkę"-puścił!!! Uwierz mi na słowo!

A tak w ogóle,to nie jest ze mną aż tak źle,żeby sobie z powodu postarzenia się o rok żyły otwierać! A że trochę sobie popyskuję z tego powodu,to już taka moja uroda.I tyle!

Skończyłem powyższe i nie będę strzykał żółcią,bo humor nawet niezły.
Porządki skończone,a ja mogę się ruszać!!!
No szał ciał i uprzęży!!!
Więc w ostatnim dniu pierwszego roku mego blogowania macham do Was z uśmiechem!!!
:-D:-D:-D
Ja tu jeszcze wrócę!
Podziel się
oceń
0
0

Jaki ja słaby jestem!

poniedziałek, 15 grudnia 2008 15:20
   Usiadłem przy klawiaturze i...sił mi brak na komputerzenie!
Oj,dziadzieję!
Nie da się ukryć!!!
Ale duży pokój i kuchnia wyglansowane na tip-top!
Wylizane i wybłyszczone.
Jutro drugi pokój i łazienka,a pojutrze glans podsumowujący i SPOKÓJ!!!
O ile jutro szlag mnie nie trafi,bo dzień będę miał taki stresujący więcej,żeby nie powiedzieć wprost:
WKURWIAJĄCY!!!
"...a imię jego będzie czterdzieści i cztery..."że pozwolę sobie zacytować wieszcza.
No i jutro się bedzie zgadzało niestety.
Tu dygresja:nie piszę tego,bo oczekuję jakichś życzeń czy pocieszeń! Co to,to nie!!! Wręcz przeciwnie:chce ktoś sobie nagrabić u mnie po uszy,to niech mi życzy!
Uprzedzam tylko,że mój ewentualny jutrzejszy wpis może być dziwny.
O ile w ogóle będzie,bo moje gnaty mogą jutro zażądać ułożenia ich na wygodnym posłaniu zaraz po skończeniu roboty i tyle mnie uświadczycie!
Ale postaram się być,bo jutro jest jeszcze jedna ważna data:
Ostatni dzień mojego pierwszego roku znajomości z Wami!
Wspominam go mile!
Wyłącznie dzięki Wam i za to Wam dziękuję!!!
POZDRAWIAM WAS WSZYSTKICH SERDECZNIE I SZCZERZE!!!

PS.I odpowiedź na pytanie"LAURY":
A wyobrażasz sobie dobry bigosik BEZ grzybów suszonych i śliwek,bo ja nie!
Z małym zastrzeżeniem:to MUSZĄ być borowiki,zaś śliwek nie może być dużo,a wręcz symbolicznie-jedna śliwka na pół kilo kapusty!
I odradzam praktykowane przez niektórych dodawanie powideł śliwkowych zamiast suszonej śliwki,bo w efekcie zamias bigosu otrzymujemy dżem kapuściano-śliwkowy!!!
A nie o to przecież chodzi.
Podziel się
oceń
0
0

Przepraszam za wczorajsze.

piątek, 12 grudnia 2008 13:57
   Cosik mi się wydaje,że wczoraj byłem jakiś taki niejasny jakby!
I wszystkie Wasze komentarze były jednym,wielkim znakiem zapytania.
No to wyjaśniam:
-ostatni wtorek,czyli 9 grudzień
-mój wpis pt."A teraz proza życia"
-i komentarze do tegoż wpisu
Wśród nich pojawił sie jeden,podpisany przez coś ukrywające się pod ksywą"atheoi".
Nie pierwszy raz się do mnie przypałętało.
Plącze się toto po blogach i co jakiś czas wydaje z siebie komentarz.
Raz tu,raz tam.
I nie przypominam sobie,aby KIEDYKOLWIEK ów osobnik napisał GDZIEKOLWIEK coś miłego,albo choćby neutralnego!
Nie są to jakieś straszliwe nieuprzejmości,bo te wpisiki są zaledwie kilkuzdaniowe.Ale wczoraj po prostu miałem ich dość i napisałem w"komentarzu do komentarza",co myślę o takich fajansach,którzy w stosunku do innych ludzi potrafią być wyłacznie niemili i złośliwi.Zwłaszcza,że robią to tchórzliwie,chowając się za anonimową siecią.
Nieraz kłóciłem się z innymi blogowiczami,ale zawsze było to rzeczowe i merytoryczne,a na dodatek każdy wie,gdzie mnie można znaleźć i podyskutować.
A tamten osioł nawet adresu blogowego nie ma!
Taki odważny!!!
I dziwić się później,że ktoś może mieć dość tych jego kąśliwości,które są żałosnym czepianiem się słówek,albo natrząsaniem z autorów.
Nie rzeczową polemiką z argumentami,ale dopieprzaniem się"bo tak"!
Nie znoszę takich dupków!!!

PS.I definitywny koniec na temat typa,bo nie zasługuje na poświęcanie mu uwagi! Od dziś nie reaguję na jego prowokacje.
Ciszej nad tą trumną.
Amen!!!
Podziel się
oceń
0
0

Tego jeszcze nie grali!

czwartek, 11 grudnia 2008 11:13
   Pierwszy raz na forum blogowym dałem upust złości!
I naubliżałem komuś co nieco!
Ów delikwent już od jakiegoś czasu grabił sobie,grabił,aż wreszcie się doczekał!
I pewnie teraz pokwikuje z radości,że udalo mu się kogoś wkurw...wkurzyć!!!
Świat zna takich mąciwodów sporo.
A już od czasu,gdy można się schować w anonimowej sieci,to namnożyło się tego tałatajstwa,że ho,ho!!!
Odważne toto,bezkompromisowe i w ogóle!
Jest na ten gatunek ludzki stosowne określenie:
"Mała,wredna menda"!
Uzasadniać nie trzeba.
Podziel się
oceń
0
0

Robiłem zakupy świąteczne.

środa, 10 grudnia 2008 14:05
   I pytam się:czy ta cholerna kasa musi ubywać w takim tempie?!!
No zgroza!!!
Dobrze,że człowiek miał zachomikowane jakieś tam nadwyżki,bo cholery można przez to ogólne zdzierstwo dostać!

   A z zupełnie innej beczki,to wczoraj w pewnej męskiej rozmowie,zastanawialiśmy się z kumplem nad kobiecym punktem widzenia w pewnej sprawie i pozwolę sobie wprost zapytać wpadające do mnie Panie:
Co myślicie o seksie z prostytutką (bądź prostytutkiem),w sytuacji,gdy rzecz oceniacie na zimno i z boku?
Gdy zjawisko to nie ma z Wami nic wspólnego?
Tak obiektywnie,po prostu!
Bo wyszło nam,że o kobiecym punkcie widzenia"w tej materii"nie wiemy kompletnie nic!
A ciekawi jesteśmy wielce!
Co o tym myślą kobiety.?!!
Podziel się
oceń
0
0

A teraz proza życia.

wtorek, 09 grudnia 2008 10:37
   Użyło się przez dwa dni życia,no to teraz czas na przedświąteczny kierat.
Bo byłoby za dobrze przecież!
A że wśród trójki:ja,brat i tate,jestem jedynym rozsądnym i sensownie zorganizowanym człowiekiem,to na kogo 99% działań spada?
No jasne,że na mnie!!!
Więc jak na ironię,święta dla"trzech panów S."organizował będzie serdecznie nienawidzący Gwiazdki Mariuszek.
Tak głupie,że aż normalne.
Nie mam zamiaru twierdzić,że wszystko co się z tym wiąże jest z definicji"be",bo nie jestem ortodoksem.Plusem tej całej paranoi jest np.to,że będę się mógł oddawać rozkoszom stołu,bo potrawy świateczne to przecież miodzio i totalne mniam,mniam! A że człowiek ma wówczas czas,a i talentu do garów sporo,to i cuda sobie na ten czas przygotować zdoła.
I jakoś te święta przeżyje!
Więc w sobotę srrru do Zatora,po karpie prosto z tamtejszych stawów,na moich oczach z wody wyciągane! I nie ma takiej opcji,aby ryba mogła pochodzić z innego miejsca! NO NIE MA!!!
Od poniedziałku do środy-walka z bałaganem i oknami,czyli coś,czego serdecznie nienawidzę!!!
Od czwartku misterium-Mariuszek zaczyna wyczarowywać swój sławny bigos! I nic nie przesadzam-trzydniowy rytuał ma coś z magii,reszta rodziny wie,że zbliżenie się do pieca w owym czasie grozi awanturą a dotknięcie lub choćby uchylenie pokrywki śmiercią! I nie ma się co śmiać,że jestem pomyleńcem,czy czymś w tym rodzaju:efekt jest jedyny i niepowtarzalny i jestem święcie przekonany,że jest to związane nierozerwalnie z przestrzeganiem moich rygorystycznych zasad!
A po 20-tym to już drobna kosmetyka i walka z nastrojami.Mam nadzieję,że dzięki moim psychotropom jakoś to przetrzymam!
Oby!!!
Bo nieco się tego boję,zwłaszcza,że Adaś M.przypisywał liczbie 44 magiczne i niepokojące znaczenia!
A tyle,kurwa mać,będę za kilka dni miał w dowodzie!!!
STRASZNE!!!
Dobrze chociaż,że jeszcze mogę,bo gdyby doszło i to....
Brrrrr!
Podziel się
oceń
0
0

Wróciłem.

poniedziałek, 08 grudnia 2008 15:02
Było bardzo przyjemnie!
A że jestem zmęczony,to na dzisiaj tyle,z jednym wszakże wyjątkiem:
Gdyby ktoś zastanawiał się czy wybrać się do"Starego"na"Oczyszczenie",to niech się nie zastanawia,tylko się wybierze!!!
HOWGH!!!
Podziel się
oceń
0
0

No to jadę się odchamić i rozerwać!

piątek, 05 grudnia 2008 14:51
   Dwie doby w Krakowie i to już za jakieś trzy godziny!!!
NO MIODZIO!!!
 A jutro teatr i Krzysztof Globisz w roli głównej!
No już mam mokro,jak o tym pomyślę!
Zresztą nie tylko On,bo ekipa ze"Starego"to w ogóle jest"cud-miód-ultramaryna",jak mawiała moja świętej pamięci Babcia.
Klimat tego miejsca,brak chamów dookoła,scena,sztuka i AKTORZY!
Głównie ONI!!!
Nie mylić z telenowelowym celebryctwem w postaci różnych Paschalskich,Mroczków i innych Chocipków,czy jakoś tak.
Ludzie,którzy zostali wyselekcjonowani,wybrani i nauczeni czegoś innego niż głośne tupeciarstwo!
Którzy potrafią człowieka sponiewierać paroma drobnymi gestami czy słowami,a czasem nawet i bez tego.
Czasem potrafią po prostu tylko być na scenie i to wystarcza!
Aż wstyd,że idę do teatru pierwszy raz od aż dwóch lat,no ale dla "ZUS-owskiego utrzymanka"wyprawa do Krakowa to jest problem.
Owszem-kumpela by mi ten pobyt zasponsorowała gdybym poprosił,ale takie rzeczy to nie ja.Na szczęście dwa miechy temu pan bukmacher sypnął grosiwem,a że zagospodarowałem ową mannę z nieba dość rozsądnie,to i mogę sobie wreszcie na trochę luzu pozwolić!
Wystarczy,że u kumpeli zanocuję za frajer.
A że już czas na zbieranie się,bo ekipa przyjeżdża po mnie za godzinę,to miłego weekendu,Drodzy Moi!
Szczerze Wam tego życzę!!!
I coś energetycznego i fajnego na te dni:

Podziel się
oceń
0
0

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 21 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  56 341  

O mnie

Facet
Wiek średni
Duch młody
Brak wiary w człowieka.
A w kobietę,to już doprawdy szkoda słów!
Źle mi z tym!!
Ale nadal kołaczą się we mnie rozpaczliwie resztki nadziei na coś dobrego!!!

O moim bloogu

Co mi się we łbie kłębi,kiedy muszę się użerać z codziennością. Mój pogląd na świat. Moje widzenie ludzi. I odpowiedź na pytanie:dlaczego generalnie mam to wszystko w dupie?!

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Statystyki

Odwiedziny: 56341
Wpisy
  • liczba: 363
  • komentarze: 2847
Bloog istnieje od: 3481 dni

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl